poniedziałek, 21 listopada 2016

Hmmm, figury na koniu?

Wiecie co wam powiem? Ostatnio byłam z przyjaciółką u jej klaczki. No i co?
Głównie po to by pozbierać materiały do mojego filmu na WOK. No, ale dobra.
Co dalej? Patrzyłam jak jej chłopak jeździ, potem patrzyłam jak moja przyjaciółka sobie wsiadła.
Znów trochę pobawiłam się w trenera, ale tylko trochę :p
Potem postanowiła pokazać mi coś, co robi dla siebie, na poprawienie równowagi.
A konkretniej woltyżerka! Ale oczywiście nie wszystkie figury, do woltyżerki trzeba mieć odpowiednio wygimnastykowane ciało. Można też to podpiąć pod dżygitówkę, ale jednak ten zwrot jest bardziej używany przez ułanów. Tak i tutaj się zaczyna, czy wy w ogóle znacie te pojęcia? :p
Jeśli nie.....To woltyżerka-są to akrobacje na koniu we wszystkich chodach, ale najbardziej spektakularnie to wygląda przy galopie.
Ułan- polski żołnierz konny, przeważnie uzbrojony w lance, szable oraz broń palną.
Dżygitówka- to raczej nie chce mi się bardzo tłumaczyć. Rodzaj woltyżerki, ale taki bardziej wyczynowy.
W sumie ja tak to mogę zdefiniować, nie wiem jak inni, no ale jak ktoś się zna. To niech interpretuje jak chce ;)
No i w sumie chyba tyle co mam do powiedzenia odnośnie 19 listopada :p.
Plus mam nadzieję, że filmik się spodoba :p


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz